Okazuje się, że prawdziwą empatię zyskujemy dopiero w momencie, kiedy potrafimy pokochać i zadbać o siebie. Wówczas odkrywamy clou tego zagadnienia – zaczynamy współodczuwać a nie przejmować emocje. Nie obarczamy się cudzymi doznaniami czy problemami, wchodząc w rolę Mesjasza, który musi cierpieć za miliony i ratować innych.
Blog Wagarowicze.pl to nie tylko strona o tym, jak najlepiej nauczyć się słówek i gramatyki, i jak mówić swobodnie po angielsku, uwzględniająca najnowsze doniesienia ze świata neurobiologii, to także i przede wszystkim społeczność otwarta na poszerzanie horyzontów myślowych.
Tłumaczenie hasła "brać na siebie" na angielski. Nie możesz brać na siebie błędów rodziców. You can't take on your parents' mistakes. Przestań brać na siebie wszystkie problemy. Stop trying to take on every problem by yourself. Nie możesz brać na siebie ratowania ich wszystkich. You can't take it upon yourself to save all of them.
Obiekt Villa Nora znajduje się w miejscowości Pisak i zapewnia sezonowy odkryty basen, wspólny salon oraz całodobową recepcję. Odległość ważnych miejsc od obiektu: Plaża Pisak Beach – 200 m. Oferta willi obejmuje prywatny basen, ogród, sprzęt do grillowania, bezpłatne WiFi oraz bezpłatny prywatny parking. W willi zapewniono
Będzie to oczywiście karanie samej siebie. Powodem jest to, że nasz umysł nie potrafi znaleźć drogi wyjścia z danej sytuacji, stara się więc za wszelką cenę obmyślić nowe, niestandardowe posunięcia. Wie bowiem doskonale, że wszelkie dotychczasowe zastosowane środki nie przyniosły żadnego efektu.
Bądź miła, otwarta, rozmowna, ale nie dawaj sie wykorzystywac, wtedy zobaczą, że nie pozwalasz im na to aby Cie tak traktowali. Musisz byc silna i nie brac do siebie tego co oni mówia a jak beda Cie wyzywac lub cokolwiek innego - zgłos to rodzicom i wychowawczyni, bo nie mogą sobie robić kozła ofiarnego z niewinnej osoby.
jlwC7B. Czy przydatne? Definicja brać (coś) do siebie Co to jest BRAĆ (COŚ) DO SIEBIE: traktować czyjeś słowa jako aluzję skierowaną pod swoim adresem, odnosić do siebie: Basia jest przewrażliwiona - wszystko, co się jej powie, bierze do siebie Czym jest brać (coś) do siebie znaczenie w Znaczenie zwrotu B .
Witam, Często podczas rozmowy zdarza mi się, że utożsamiam się z kimś/lub czymś co w ogóle nie ma ze mną wspólnego. Często ludzie mi zwracają uwagę mówiąc: "ale o co ci w ogóle chodzi, gadasz jakbyśmy mówili o tobie". Co więcej, niekiedy nawet biorę to emocjonalnie. Zaczyna mi bić szybciej serce, pocę się itd. Zdarza mi się to nie tylko podczas rozmowy z ludźmi lecz również podczas czytania wiadomości internetowych. Np. Przeczytałem wypowiedzi na temat 'jakiejś' osoby uczestniczącej w 'pewnym' wydarzeniu. Dodam, że wypowiedzi negatywne. W trakcie czytania, zdałem sobie sprawę, że ta "osoba" posiada pewne cechy podobne do mnie. Zacząłem się trochę denerwować, pojawiła się myśl w głowie - może to o mnie? Co myślicie o braniu wszystkiego do siebie?
Poczucie odrzucenia jest wyjątkowo dotkliwe i może bardzo godzić w nasze poczucie własnej wartości. Jak traktować odrzucenie, żeby nie brać go zbytnio do siebie? Co zrobić, żeby nie dotknął nas syndrom odrzucenia? Podpowiadamy, jak radzić sobie z odrzuceniem oraz co na ten temat mówi psychologia. Odrzucenie – jak sobie z nim poradzić? Poczucie odrzucenia jest trudne i bolesne, bo wiąże się z rozmaitymi, przykrymi uczuciami i emocjami. Często bierzemy je za bardzo do siebie i czujemy się winne tego, że ktoś nas zostawił. Nieprzepracowane odrzucenie może prowadzić do pogłębiającego się poczucia osamotnienia, a nawet do depresji. Warto mieć na uwadze, że syndrom odrzucenia może dotknąć każdego z nas. Może porzucić nas chłopak, współmałżonek, bliski przyjaciel albo ktoś z rodziny. Zatem – jak poradzić sobie z odrzuceniem, aby nie stało się dla nas wyniszczające? Na początek warto pozwolić dać się ponieść emocjom. Nie ma sensu tłumić w sobie tego, że jesteśmy wściekłe, rozczarowane, smutne czy zrozpaczone – tłumienie emocji może prowadzić do dolegliwości somatycznych. W dalszej kolejności należy uświadomić sobie, że każdy kryzys jest szansą, a odrzucenie może być dla nas wartościową lekcją. Nie wszystko w życiu układa się zgodnie z wymarzonym przez nas scenariuszem. To nas uczy pokory. Zaś dzięki akceptacji pojawiających się wraz z odrzuceniem emocji możliwe jest rozwinięcie swojej siły i odporności psychicznej. Bardzo pomocna w walce z poczuciem odrzucenia może się okazać zwykła rozmowa. Tzw. wygadanie się bliskiej osobie także daje ujście naszym trudnym emocjom, a wypowiedzenie ich na głos umożliwia spojrzenie na nasze cierpienie z dystansem. Daj sobie czas. Najlepiej wyznaczyć sobie konkretny czas na przeżywanie trudnych emocji. Nie może to trwać w nieskończoność, bo rozpacz może nas za bardzo pochłonąć. Pokonaj negatywne myśli. Nie jest to łatwe zadanie, ale po doświadczeniu odrzucenia zazwyczaj mamy negatywne myśli na własny temat, co nie pomaga nam się od niego uwolnić. Ważne jest, by je zastępować pozytywnym myśleniem o sobie. W tym czasie pomocne może być spisanie listy swoich dobrych stron, stosowanie afirmacji, rozmawianie z przyjaciółmi o tym, co w nas najbardziej cenią. Dystans do siebie. Co to znaczy mieć do siebie dystans? To zaprzestanie traktowania siebie, jakbyśmy były najważniejszymi osobami na świecie, a także zaprzestanie traktowania siebie nadmiernie poważnie. Jak nabrać dystansu do siebie? Pomoże nam w tym dążenie do samoakceptacji, umiejętność dostrzegania swoich mocnych stron. Człowiek, który zna swoją wartość nie bierze zbytnio do siebie słów innych ludzi czy wydarzeń, które go spotykają – jest bowiem świadomy, że nie wszystko co się dzieje jest jego winą i nie na wszystko w świecie ma wpływ. Bądźmy świadome tego, że syndrom odrzucenia można pokonać. A jeśli wszystkie powyższe metody okażą się nieskuteczne, warto zasięgnąć porady psychologa. Sugardating – sponsoring czy nowa forma związku? >>> Jak poradzić sobie z odrzuceniem przez faceta? Odrzucenie przez mężczyznę może być dla kobiet szczególnie dotkliwe. Jako istoty relacyjne bardzo dbamy o nasze związki i zależy nam na powodzeniu w tej sferze życia. Faceci mogą robić to na różne sposoby: nieznajomy odmówi, kiedy zaprosimy go na randkę, facet, który nam się podoba, nie odpowie nawet na naszą wiadomość, albo porzuci nas mężczyzna, którego pokochałyśmy. Co wtedy zrobić, by nie dotknął nas syndrom odrzucenia? Przede wszystkim dajmy sobie czas na ochłonięcie. Warto zastosować się także do przytoczonych powyżej porad – mogą się okazać niezwykle pomocne w osiągnięciu wewnętrznego spokoju. Dodatkowo bardzo istotne jest, abyśmy po prostu zaakceptowały to, co się stało. Jeśli wciąż będziemy się katować pytaniami „Dlaczego on to zrobił?”, „Czy nie jestem wystarczająco dobra?”, „Pewnie są lepsze ode mnie, może znalazł kogoś innego” i tym podobnymi na pewno sobie nie pomożemy. W tym czasie powinnyśmy wręcz być wyjątkowo dobre dla siebie i dbać o to, by w naszej głowie pojawiały się wspierające nas myśli. Inną metodą, choć nie u każdego się ona sprawdzi, jest po prostu zainteresowanie się kimś innym. Nie trzeba robić tego od razu; raczej po pogodzeniu się z zaistniałą sytuacją, zaakceptowaniu swoich emocji i dojściu do siebie. Dzięki temu pozbędziemy się nawracających myśli o byłym, zaczniemy bardziej o siebie dbać i spojrzymy na rozstanie z szerszej perspektywy. Zobacz także: Syndrom odrzucenia – czym się objawia? Syndrom odrzucenia dotyka tych osób, które w przeszłości doświadczyły odtrącenia ze strony najbliższych, szczególnie rodziców. W dorosłym życiu takie osoby często doświadczają własnej niemocy, mają trudności z wchodzeniem w głębsze relacje, boją się zaangażowania – i cierpią wewnętrznie z tych wszystkich powodów. Jest w nich bowiem pragnienie bliskości, której jednocześnie się boją. Czasem podświadomie ją odrzucają, odpychają od siebie potencjalnie bliską osobę. Osoby cierpiące na syndrom odrzucenia często czują się bezwartościowe i słabe; mają tendencje do buntowania się i przyjmowania pozornie agresywnej postawy względem innych. Jakie są zatem główne objawy świadczące o występowaniu syndromu odrzucenia? lęk przed bliskością i wchodzeniem w głębokie relacje, nawiązywanie płytkich, powierzchownych znajomości, częste porzucanie swoich partnerów (z obawy przed tym, że zdążą to zrobić jako pierwsi), niskie poczucie własnej wartości, odczuwanie niechęci do siebie, nieumiejętność okazywania uczuć, a czasem nawet rozmawiania o nich, unikanie bliskości fizycznej lub wchodzenie w relacje oparte tylko na seksualności, ciągła nieufność względem innych ludzi, doświadczanie nieustannego poczucia winy, zewnętrzna postawa chłodu oraz obojętności, częste odczuwanie bezsensu życia, stany depresyjne, przekonanie, że na bliskość trzeba sobie w szczególny sposób zasłużyć, ciągłe próby udowadniania otoczeniu, że jest się osobą wartością; albo przeciwnie – postawa buntu i całkowitego zamknięcia się na ludzi. Nie wszystkie objawy syndromu odrzucenia muszą występować jednocześnie. Najbardziej charakterystyczne jest poczucie, że na miłość i bliskość trzeba sobie zasłużyć, a także odczuwanie silnego lęku przed prawdziwą bliskością. Syndrom odrzucenia – psychologia Powyżej przytoczone zostały objawy, jakie wywołuje u ludzi syndrom odrzucenia. Psychologia nazywa go inaczej syndromem dziecka opuszczonego. Synonimy wyrazu syndrom to uraz, poczucie winy, kompleks, fobia, co doskonale oddaje istotę tego problemu. Według psychologów nieprzepracowanie poczucia odrzucenia może prowadzić do ciągłego, wręcz obsesyjnego odrzucania innych ludzi, gromadzenia się uczuć nienawiści i złości, co w konsekwencji grozi nerwicą oraz depresją. W skrajnych przypadkach, nieleczony syndrom odrzucenia może kogoś popchnąć do samobójstwa. Konieczne jest zatem, aby syndrom odrzucenia przepracować, co jest możliwe tylko na profesjonalnej psychoterapii. Konkretny nurt terapii dobiera specjalista, ale lepiej z góry nastawić się na to, że praca nad sobą może okazać się bolesna i długotrwała. Przyniesie jednak zupełnie nową jakość życia i związków z ludźmi. Syndrom odrzucenia – jak szybko przemija? Syndrom odrzucenia wynikający z głębokich zranień z przeszłości nie przemija samoistnie. Do pozbycia się go niezbędna jest specjalistyczna pomoc psychologiczna, a w niektórych przypadkach także farmakologiczna. Natomiast poczucie odrzucenia, będące wynikiem np. porzucenia przez chłopaka powinno z czasem samo ustąpić. W zależności od stopnia naszej wrażliwości – może to trwać od kilku tygodni do kilku miesięcy. Jeśli czas ten się wydłuża, warto skorzystać z profesjonalnej pomocy.
Home Miłość i RelacjePrzyjaciele i Znajomi zapytał(a) o 22:21 Jak nie brać wszystkiego do siebie ? Nie chodzi mi o opinie ludzi bo po niektórych to po mnie spływa ale np przyjaciel powiedział bym nie brała wszystkiego do siebie i bym się tak nie starała ? jak przestać się starać nie umiem po prostu chce by wszystko było idealne dla niego xd Odpowiedzi skirzyn odpowiedział(a) o 22:22 skoro jest Twoim przyjacielem powinien Cie zaakceptować taką jaka jestes ale chce się dla niego starać a on się troche zaczyna mnie bać i o to chodzi :( blocked odpowiedział(a) o 22:28 może się boi ze przez to zbytnie staranie coś czujesz do niego Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
Zdjęcie Anthony Tori na Unsplash przez: EB Johnson Wszyscy jesteśmy od czasu do czasu podatni na urazy, ale branie rzeczy do siebie przez cały czas może spowodować poważne problemy w związkach i życiu. Kiedy naciskamy na nasze przyciski czułości, na powierzchnię może wydobyć się cała masa reakcji i emocji. Wiele z tych reakcji to reakcje negatywne, oparte na negatywnych emocjach, takich jak irytacja, uraza i zranienie. Jeśli ktoś powie coś, co wydaje się osobistą zniewagą, szybko możemy znaleźć się pochłoniętymi zranionymi emocjami i uczuciem irytacji, upokorzenia, a nawet irytacji. Branie wszystkiego do siebie to niezawodny sposób na sabotowanie siebie i wyobcowanie się od ludzi, którzy są dla Ciebie najważniejsi. Zanim zwrócisz się do tego niepokoju i rozczarowania, poświęć trochę czasu na zrozumienie swoich emocji i sposobu, w jaki kierują one Twoimi reakcjami. Dlaczego jesteśmy tak obrażeni? Jako zwierzęta społeczne definiujemy siebie - po części - poprzez relacje, które dzielimy z otaczającym nas światem. Codziennie wchodzimy w interakcje z różnymi ludźmi i poprzez te interakcje; zaczynamy mieć ogólne pojęcie o tym, kim jesteśmy. Lubimy patrzeć na innych w poszukiwaniu naszego szczęścia, bezpieczeństwa, a nawet bezpieczeństwa. Lubimy patrzeć, jak inni ludzie zaspokajają nasze potrzeby i potwierdzają nasze opinie i ego. Problem polega jednak na tym, że kiedy oddajemy nasz osąd innym, zawieramy układ z diabłem, co oznacza, że oddajemy więcej z siebie i naszej mocy, niż powinniśmy. Branie rzeczy do siebie i łatwe obrażanie się zaczyna się od tej okazji. Zaczyna się, kiedy dajemy jednostkom większą władzę nad nami, niż powinny. Pozwalanie czyjejś opinii na twój temat wpływać na to, jak się czujesz, to pozwalanie komuś na kwestionowanie tego, kim jesteś i w co wierzysz. Czujemy się obrażeni, ponieważ nie polegamy już na sobie, aby określić, kim jesteśmy wewnątrz lub na zewnątrz. Zamiast tego zostaliśmy po cichu i starannie wyszkoleni, aby przekazać tę moc drugiemu człowiekowi, co jest nierozsądnym zadaniem, które pozostawia nas niespełnionymi i beznadziejnymi. Zamiast reagować, gdy ktoś naciska nasze guziki, musimy nauczyć się, że cofnięcie się o krok i rozważenie faktów daje większą siłę. Uczucia, które podsycają obrazę. Chociaż przyznanie się, że oddaliśmy w sobie taki wkład, może nas nie ekscytować, jest to konieczne, aby otwarcie i szczerze przyjąć nasze emocje. Kiedy jesteśmy wystarczająco odważni, aby stawić czoła naszym uczuciom i dotrzeć do korzeni ich istnienia, możemy dojść do naprawdę oszałamiających objawień, które pozwolą nam zmienić sposób, w jaki reagujemy i wchodzimy w interakcje z opiniami innych w naszym życiu. Poniżony i zdegradowany Nazywanie się imionami lub w inny sposób sprawianie, że czujesz się tak, jakbyś był mniej wartościowy niż jesteś, może prowadzić do głębokich personalizacji i konfliktów, które przenikają granice. To, czy ktoś chce sprawić, byśmy poczuli się mali, czy nie, szkoda wynika z obrażenia naszego głęboko zakorzenionego poczucia siebie . Im bardziej nie czujemy się szanowani, widziani ani słyszani tak, jak powinniśmy - tym szybciej mamy odwet i atak, gdy nasze emocje nas wzmacniają i przytłaczają. Niesłusznie oskarżony Nie ma chyba nic bardziej irytującego niż malowanie tym samym pędzlem co inni ludzie. Jest to szczególnie prawdziwe w przypadku niesłusznego oskarżenia lub w inny sposób uznania winy za winnego bez odpowiedniego procesu lub dowodów przeciwnych. Kiedy jesteśmy niesłusznie oskarżeni, często popadamy w skrajne emocje, aby uzyskać poczucie sprawiedliwości, ale może to przynieść odwrotny skutek i spowodować, że stracimy pozycję w obliczu tych, którzy widzieliby nas zawieszonych za zbrodnie innych. Uprzedmiotowienie Uprzedmiotowienie pojawia się, gdy dana osoba czuje, że tylko jej fizyczne cechy i wkład są uznawane, cenione i doceniane. Z biegiem czasu niszczy to nasze poczucie siebie i może powodować oderwanie się od naszych prawdziwych intencji lub wskazówek. Zaczynamy postrzegać siebie jako bezpośrednio wartościowych w korelacji z tym, co fizycznie mamy do zaoferowania, a to powoduje płytkie doświadczenie oraz nadmierną personalizację i internalizację. Regularna wiktymizacja Regularne prześladowanie lub dyskryminacja może stworzyć negatywny światopogląd i głęboko zakorzenione przekonanie, że wszyscy ludzie i wszystkie doświadczenia są ostatecznie również negatywne. Życie w tej wierze może spowodować, że staniemy się ostrzy i wskazani we wszystkich niewłaściwych miejscach, przygotowując się na konflikt i konfrontację, zanim zajdzie taka potrzeba. Wszystko po to, aby uchronić się przed zranieniem lub niewygodą. Ignorowanie i odrzucanie Jako ludzie, wszystko, czego naprawdę pragniemy od tego życia, to być widzianym i rozumianym, kim naprawdę jesteśmy. Bycie widzianym pozwala nam otworzyć się - na świat i na siebie - w sposób, który może zmienić nasze podróże tutaj. Jednak ignorowanie lub odrzucanie nas może wymusić odwrotną reakcję, która prowadzi nas do przekonania, że musimy być bardziej agresywni, bardziej konfrontacyjni, tylko po to, aby powiedzieć to, co mamy do powiedzenia. Jak przestać brać wszystko do siebie. Pozostawienie bez odpowiedzi uczuć takich jak odrzucenie i odrzucenie może spowodować zamknięcie się i wzniesienie murów przeciwko ludziom, które w przeciwnym razie mogłyby wnieść radość lub perspektywę do naszego życia. Aby ponownie znaleźć prawdziwe szczęście, musimy nauczyć się, jak przestać personalizować rozczarowujących ludzi i wydarzenia w naszym życiu i oderwać się w sposób, który pozwala skupić się na jednej osobie, którą możemy zmienić i kontrolować: na sobie. 1. Zawieś swój wyrok W życiu zostajemy zranieni , a kiedy tak się dzieje, łatwiej jest dostrzec w każdym to, co najgorsze. Ludzie z wieloma traumami w przeszłości często mają wysokie negatywne nastawienie do siebie, co sprawia, że wierzą, że wszyscy i wszystko ostatecznie źle się dzieje. Jeśli chcesz przestać się obrażać, zacznij od zawieszenia osądu na temat innych ludzi i ich zamiarów. Przestań czytać to, co mówią, i przestań analizować każdy oddech między ich słowami. Niech słowa znaczą to, co znaczą, i nie szukaj głębszej prawdy, która mogłaby (lub nie mogła) obrazić tego, kim myślisz, że jesteś teraz. Uświadom sobie, że możesz nieświadomie wyciągać pochopne wnioski i powstrzymaj się, zanim wpadniesz w emocjonalny szał. Kiedy wiesz, że masz skłonność do nieufnego odczytywania intencji innych ludzi, będziesz w stanie otworzyć swój dialog i zapobiec najgorszemu, zanim to się stanie. Nie oczekuj najgorszego. Miej nadzieję na najlepsze i wiedz, że - cokolwiek się stanie - możesz przetrwać wszelkie rozczarowania. 2. Obniż swoje oczekiwania Zranienie i złość mają swoje podstawy w tym samym miejscu: rozczarowanie. Spodziewamy się wiele od siebie (i innych ludzi), a kiedy te szczyty podobne do Everestu nie zostaną osiągnięte, rozczarowujemy się innymi i sobą. Aby przezwyciężyć to rozczarowanie, musimy zrozumieć, że błędy innych nie są odzwierciedleniem nas samych ani tego, czego chcemy. Możemy uniknąć tego rozczarowania - a także wszystkich zranionych uczuć, które się z nim wiążą - porzucając nasze oczekiwania i akceptując, że jesteśmy ludźmi, podatnymi na wszystkie błędy i pomyłki, które popełniają. Wiedz, że Twoi przyjaciele, Twoja rodzina i Twoi partnerzy nigdy nie będą w stanie wszystkiego naprawić. Nasze frustracje zawsze odnoszą się do naszych osobistych ideałów. Kiedy jesteśmy perfekcjonistami, nie dajemy sobie ani innym miejsca na popełnienie błędów . Patrzymy tylko na potencjalne zalety i nigdy nie bierzemy pod uwagę bagażu i bólu, które druga osoba może również próbować rozgryźć. Te ideały są niemożliwe do osiągnięcia, a zatem są one samobójcze, więc jedynym sposobem na ich poprawienie jest rozpoczęcie traktowania siebie z odrobiną współczucia. 3. Pomyśl o krytyce Część poczucia urazy może sprowadzić się do usłyszenia go od kogoś, na kim niekoniecznie nam zależy. Nie możesz się niczego o sobie dowiedzieć, jeśli nie chcesz uczyć się od swoich przeciwników i przeciwności, z którymi się mierzysz. I nie można pomyślnie przejść tego życia, dopóki nie nauczysz się, jak skutecznie analizować i pozbywać się nie dających się zastosować krytyki. Wiedz, kiedy czyjaś krytyka wobec Ciebie jest uzasadniona i cenna, i wiedz, kiedy jest to tylko odbicie kogoś, kto jest zepsuty i chce kogoś złamać. Nie ulegaj przynęcie cięć i poniżających stwierdzeń, które nie wnoszą nic do zrozumienia siebie i życia, a wszystko, co by to umniejsza. Stawianie czoła naszym słabościom jest niewygodne i często zagrażające, ale w ten sposób zaczynamy rozpoznawać nasze mocne strony. Możemy czuć się zmuszeni do przeciwstawienia się krytyce, jeśli pochodzi ona od kogoś, kogo nie lubimy, ale są szanse, że są tam cenne informacje, które pomogą nam uczynić nas lepszą wersją siebie. W przeciwnym razie pozbądź się krytyki i oderwij się od potrzeby udowodnienia jej nieważności. Najlepszym sposobem, aby udowodnić, że krytyk się myli, jest po prostu lepiej. Praca i wysiłek będą mówić same za siebie. 4. Weź pod uwagę nadmierną inflację Zanim przejdziesz do jakiejkolwiek reakcji lub wniosków, zatrzymaj się, aby rozważyć swoją reakcję i zastanów się, czy może być nadmiernie zawyżona. Zranienie naszych uczuć może spowodować, że usprawiedliwimy każdą reakcję, ale to, że coś wydaje się uzasadnione , nie oznacza, że tak jest. Zanim wysłuchasz swojego gniewu lub bólu - posłuchaj swojego mózgu. Gdybyś zobaczył nieznajomego reagującego w ten sposób, co byś pomyślał? Nasze uczucia są prawdziwe ; nasze postrzeganie, nie tak bardzo. Zadaj sobie pytanie, na co tak naprawdę reagujesz, a następnie zadaj sobie pytanie, czy uważasz, że ta sama reakcja była przesadna u kogoś innego. Pamiętaj, kiedy przesadzasz, to dziecinna część ciebie walczy o odniesienie swojego postrzegania siebie do świata zewnętrznego. Nie jesteś już tym dzieckiem. Jesteś silnym, pewnym siebie dorosłym, który wie, kogo i czego chcą od życia. Bądź brutalny w stosunku do swojej uczciwości i miej wystarczająco dużo szacunku dla siebie, aby przyznać się do przesady. Nie czuj potrzeby zbierania dwóch centów w każdej konfrontacji. Odejdź, gdy konflikt nie jest wart twojego czasu. 5. Weź głęboki oddech i odłącz się Czasami nie ma znaczenia, co jest „dobre”, a co „złe” w danej sytuacji - musisz się oderwać i po prostu odejść. Chociaż czujemy, że nasza sprawiedliwość i nasza perspektywa są najważniejsze, to nieprawda. Świat nie kręci się wokół nas, a życie nie jest sprawiedliwe. Czasami nie dostaniesz przeprosin i nie będziesz miał okazji opowiedzieć swojej wersji historii. W porządku. Odsuń się od krawędzi, zatrzymując się, licząc do 10 i biorąc głęboki oddech. Pamiętaj, że osoba, która cię obraziła, jest także człowiekiem, równie złamanym i krwawiącym jak ty. Mogą nie powiedzieć, co mają na myśli i (bardziej niż prawdopodobne), że ich słowa pochodzą z miejsca, w którym jest głęboko zraniony. Poznaj swoje ograniczenia, wiedząc, kiedy odejść od bitwy, która nie służy twojej podróży. Życie to trwająca od dziesięcioleci wojna domowa, a nie błyskawiczna bitwa. Dowiedz się, jakie bitwy warto stoczyć, a od jakich bitew warto odejść i oderwać się od konsekwencji, gdy nic nie możesz zmienić. Jedną z największych mocy, jakie możemy opanować w tym życiu, jest oddalanie się od ludzi, którzy chcą odciągnąć nas od naszego prawdziwego celu. 6. Przestań szukać rzeczy, które Cię obrażają Są tacy, którzy kochają poczucie urazy. Dowiesz się, o których mówię; ci, którzy lubią czaić się i czaić w rogach sekcji komentarzy na Facebooku , zawsze szukając następnego źle oznaczonego kubka Starbucks lub neutralnie płciowej łazienki. Ludzie z niestabilnym ego wspierają swoje cienkie jak papier poczucie siebie, kompensując je poczuciem wyższości. Usprawiedliwiają swoją samoocenę, porównując ją z twoją oburzoną dezaprobatą. Im bardziej jesteś wściekły, tym bardziej się sprawdzają. Ich wątpliwości są tymczasowo maskowane, ale zawsze bulgoczą pod powierzchnią. Pokarmienie ich potrzebą konfrontacji jest tylko poniżeniem siebie. Zamiast szukać rzeczy, które obrażają, skup swoją uwagę i energię tylko na rzeczach, które zwiększają twoją świadomość siebie i emocji. Pozbądź się niepotrzebnego napięcia, które towarzyszy dramatowi i przeprowadź ponowną kalibrację w sposób, który pozwoli ci zamiast tego popracować nad własnymi niedociągnięciami. 7. Przezwyciężyć egocentryzm Mentalność „wszystko wokół mnie” jest toksyczna i powszechna w dzisiejszych czasach mediów społecznościowych. Ta mentalność „Boga-mojego-własnego-wszechświata” pozostawia psychikę jako wylęgarnię częstych obrażeń, ponieważ każde działanie lub brak działania, każda czynność, powiedzenie lub cofnięcie, staje się odbiciem tego, kim i czym jesteś. Zmniejsz wpływ, jaki mają na ciebie rzeczy, zmniejszając ich połączenie z tobą. Jeśli znajdujesz się w centrum wszystkiego, wszystko jest z tobą w jakiś sposób połączone, bez względu na to, jak przyziemne. Odsuń się od centrum życia innych (bo tak naprawdę tam nie istniejesz) i pozwól, by życie było dla ciebie obojętne. Zobacz rzeczy takimi, jakimi są - trochę dobrego i trochę złego, wszystko razem pomieszane. Zły nastrój twojej matki nie dotyczy ciebie. Ten złośliwy sposób, w jaki twój szef mówił tego ranka, tak naprawdę nie ma z tobą nic wspólnego. Każdy ma prawo do swojej opinii, tak jak Ty masz prawo do swojej, ale jedyna opinia, do której musisz być przywiązana, to Twoja własna. Pracuj nad nauczeniem się wagi własnej opinii i przestań tak bardzo martwić się opinią innych, pokonując siebie. 8. Rozwiń praktykę czasu pokoju Zamiast rozrywki, rozwiń praktykę czasu pokoju, która pozwoli ci się uspokoić i zregenerować, gdy czujesz się bezbronny lub patrzysz z góry. Włączając tę praktykę do naszego codziennego życia, możemy stworzyć wyspę samotności, która pozwoli nam oderwać się i zdepersonalizować, gdy poczujemy potrzebę wzięcia rzeczy do siebie lub zdenerwowania. Medytuj, notuj lub po prostu spędź kilka chwil relaksując się w ciszy, skupiając się na oddechu. Nic nie jest w stanie przebić regularnej i cichej praktyki, jeśli chodzi o kultywowanie lepszego zrozumienia siebie i większego spokoju ducha. Nie rzucaj się. Nie reaguj. Nie poddawaj się obelgom ani żałosnym próbom „wyjścia na szczyt”. Zamiast tego zrób krok do tyłu, gdy robi się gorąco, i daj sobie czas i miejsce potrzebne na przeanalizowanie tego, co się dzieje i rozważenie pełnego zakresu jego wartości. Praktyki związane z czasem pokoju pozwalają nam połączyć się z naszymi prawdziwymi intencjami oraz z rzeczami, które są warte (lub nie są warte) naszego czasu i cennej energii. Zanim zanurzysz się w wojnę w mediach społecznościowych, która nie przyniesie dobrych rezultatów, cofnij się o krok i oderwij od praktyki w czasie pokoju. 9. Zaproś pokorę Rozwijanie pokory pozwoli ci uczciwie przeanalizować swoje działania. Pokora oznacza możliwość spojrzenia na nasze działania i zrozumienia ich takimi, jakie są. Kiedy jesteśmy pokorni, rozumiemy, że czasami to my jesteśmy pierwszymi przestępcami i to jest w porządku. W pokorze nie chodzi o samobiczowanie . Chodzi o zrozumienie i współczucie. To świadomość, że robisz wszystko, co w Twojej mocy, z bagażem, który posiadasz, i wiedza, że - jako człowiek - jesteś omylny… i to jest w porządku. Pokora jest uodparnianiem na przestępstwa, ale jest to jeden z najbardziej brutalnych zestawów umiejętności, które trzeba kultywować. Zaproszenie do pokory oznacza twarde, brutalne spojrzenie na to, kim jesteśmy i jak reagujemy, i to nie jest dla osób o słabym sercu. Kiedy rośnie wasza pokora, pamiętajcie: ten ból jest przyjacielem naszego pokoju i naszego spokoju ducha. Kiedy mamy spokój i panowanie nad sobą - mamy szczęście. Kładąc wszystko razem… Łatwo się urazić, gdy czujesz, że masz tak dużo siebie na szali. Obstawanie przy sobie to jedno, ale branie rzeczy do siebie to co innego. Sztuczka w życiu polega na znalezieniu równowagi i siły, by odejść, gdy nadejdzie czas. Kultywując naszą pokorę i brutalnie szczerze przyglądając się temu, kim jesteśmy i dlaczego odpowiadamy na takie rzeczy, jak robimy, możemy nauczyć się nie brać rzeczy do siebie i odpuszczać rzeczy, które już nam nie pasują. Uczenie się, jak nie obrażać się, jest jedną z najtrudniejszych umiejętności, jakie możemy opanować, ale jest to możliwe, gdy wyznaczysz swoje granice, zaakceptujesz siebie i uświadomisz sobie wartość swoich spostrzeżeń. Życie nie zawsze jest sprawiedliwe i nie zawsze jest pod naszą kontrolą. Odzyskaj swoją władzę nad teraźniejszością, ucząc się, jak pozbyć się obrazy, zanim zagnieździ się ona w twoim sercu. Jesteś jedyną osobą, która może dać komuś moc, by cię skrzywdzić. Wybierz, aby zachować tę moc dla siebie. Możesz się nauczyć, jak przegrać w górę
jak nie brac do siebie wszystkiego